Menu

Jastkowickie Stowarzyszenie Kulturalno-Historyczne Dziedzictwo i Pamięć

Stowarzyszenie zostało założone 6.10.2017 r. w Jastkowicach i ma charakter społeczno-kulturalny. Głównym celem działalności stowarzyszenia jest kultywowanie i upowszechnianie dziedzictwa historyczno-kulturowego Jastkowic i Gminy Pysznica. Dla osiągnięcia celu podejmowane są inicjatywy kulturalne, religijne, historyczne oraz artystyczne i kreatywne.

Kochany to przysiółek wsi Jastkowice (od 2019 roku ulica), położona w województwie podkarpackim w gminie Pysznica.

Pierwsze wzmianki o osadzie sięgają XVII wieku, kiedy to funkcjonowała tu wytwórnia mazi i terpentyny należąca do rodziny Lubomirskich. W okresie zaborów, przez Kochany przebiegała granica pomiędzy Monarchią Austro-węgierską a Cesarstwem Rosyjskim. W osadzie tej znajdowała się komora celna, dwa rosyjskie posterunki graniczne oraz m.in. doskonale wyposażony młyn wodny, browar, gorzelnia, tartak i okazała karczma.
Mieszkańcy wsi utrzymywali się z pracy na roli i w leśnictwie. W okresie niemieckiej okupacji Kochany wspierały partyzanckie oddziały, we wsi ukrywali się również uciekinierzy.

„29 września 1942 r. Niemcy zamordowali 35 mieszkańców Kochan w odwecie za pomoc udzielaną partyzantom. Dokonano wtedy pacyfikacji wsi. Zginęły głównie kobiety i dzieci. Uratowali się tylko Ci, którzy wczesnym rankiem wyszli do pracy w polu, bądź ukryli się w zbożach.”
Rok później na tych terenach doszło do wielkiej bitwy partyzanckiej z przeważającymi siłami wroga, gdzie zginął dowódca oddziału GL Antoni Paleń ps. „Jastrząb” 

Bezpośrednio po bitwie zarówno Kochany, jak również sąsiednie wioski, zostały przez hitlerowców spalone”. Od tamtego czasu wieś traciła imię i uznanie, niemal doszczętnie się wyludniając i zarastając lasem.

Do pewnego momentu…

W latach 80tych rodzina Koczwarów -mieszkańcy Jastkowic zafascynowani ciszą i spokojem oraz scenerią Kochańskich stawów państwowych, postanowili w Kochanach założyć własne, oraz wybudować domek wypoczynkowy. Domek miał służyć wypoczynkowi wśród lasu i stawów, być azylem i oderwaniem od miejskiego życia. Jednak z biegiem lat nabywane zostawały kolejne nieruchomości oraz budynki gospodarcze, które zostawały remontowane i adaptowane na własne potrzeby.


Początkowo (2009 – 2012) w Kochanach znajdowała się stadnina koni rasy fryzyjskiej i shire (holenderska) (około 40 koni). Prowadzona była tu szkółka jeździecka. Po roku 2010 spora część gruntów została zagospodarowana na zwierzyniec przydomowy. Zostały zbudowane stajnie, woliery, oczka wodne dla ptaków i wybiegi dla zwierzyny egzotycznej.
Równocześnie została budowana wieża widokowa, główna brama wejściowa i alejka przyozdobiona konarami i pniami starych dębów i topoli. 


W 2013 zrodził się pomysł organizacji Prawdziwego Betlejem w Kochanach, na ten cel zostały wybudowane nowe obiekty, jak: Karczma, Synagoga, komnata Heroda, komnata Anny i Maryi, pracownia Józefa, stajenka, kuchnia i widownia na około 400 osób.
w 2019 roku zrodził się kolejny pomysł na utworzenie w Kochanach Żywego Muzeum Wsi i Rzemiosła Polskiego. Aby zrealizować ten cel, zostały zakupione, przewiezione i na nowo zestawione w Kochanach zabytkowe domy, stodoły, stajnie oraz kuźnia.

W RAMACH DZIAŁAŃ STOWARZYSZENIE POWSTAŁO:

  • Żywe Muzeum Wsi i Rzemiosła Polskiego

12 obiektów do pokazujące sztukę rzemiosła na żywych lekcjach i warsztatach.

  • Prawie zoo

Założone w 2014 roku przydomowe mini zoo, z egzotycznymi zwierzętami, z którymi odwiedzający mogą spędzać czas, obserwować ich życie i zachowania.

  • Grupa rekonstrukcyjna Żołnierzy Wojska Polskiego Wrzesień 1939

Grupa promująca i rozbudzająca patriotyzm polski

  • „Prawdziwe Betlejem w Kochanach”

Coroczny spektakl kultywujący tradycję i polską kulturę i religijne

  • Kolęda z Herodem,

Coroczny spektakl charytatywny w placówkach publicznych i firmach.

  • Kapela Sami Sobie

Grupa grająca na zorganizowanych przez stowarzyszenie imprezach kulturalnych, artystycznych i rekreacyjnych.

Oprócz tego stowarzyszenie zapewnia ochronę spuścizny historycznej i religijnej, odnawiając i budując miejsca pamięci i kapliczki.